500 lat herezji

Powstań, Panie, i osądź sprawę swoją, miej w pamięci karę dla tych, którzy nieustannie pełni są głupoty. Wysłuchaj, Panie, nasze modlitwy, bo lisy już pustoszą winnicę, której prasy sam jedynie wytłaczasz. Panie, przed Twoim wniebowstąpieniem do Twego Ojca powierzyłeś troskę, kierownictwo i zarząd nad nią św. Piotrowi (który jest jej głową i Twoim wikariuszem), i jego następcom, bo ona jest obrazem Kościoła triumfującego. Dzik leśny niszczy ją, i wszelka dzika bestia żywi się w niej. Powstań, św. Piotrze,

Boże Narodzenie i Nowy 2017 rok

Jest taka noc – noc tysiąca gwiazd. Coś się kończy – coś zaczyna. Wszystko co było ustępuje przyszłości. Niechaj roziskrzy się ona srebrem przed nami, dając nam nadzieję – a my pochylmy głowy; dając pokłon Stwórcy. wiersz: Lena Brudzińska   Błogosławieństwa Bożego na każdy dzień roku; by Nowonarodzony był nam Drogą, którą będziemy wybierali,          życzą Grażyna i Rafał  

Niewola grzeszników

Najokropniejsza broń, jakiej używa szatan, aby nas podbić, to nasze własne żądze; bo nieporządna miłość, z jaką lgniemy do rozlicznych przedmiotów naszego pożądania, popycha nas do chwytania się wszelkich, choćby i niegodziwych środków, byle tamte osiągnąć, nie zatrzymując się przed żadną przeszkodą, choćby i przed prawem Bożym. I oto początek, przyczyna wszystkich zbrodni. To jest ten bezecny tyran, któremu grzesznicy poddani są i zaprzedani jak niewolnicy, by użyć wyrażenia Apostoła. Grzech nie pozbawił ich zupełnie wolnej woli,

Społeczeństwo bez praw

Dwunasty stopień nadużycia, to społeczeństwo bez prawa, które gardząc słowem Bożym i przepisami prawa – różnorakimi błędnymi drogami wplątuje się w sidła przeniewierstwa. Owe to drogi przeniewierczego społeczeństwa tak w rodzaju ludzkim pokazuje prorok: „Wszyscyśmy zbłądzili jak owce, każdy z nas obrócił się ku własnej drodze”(Iż 53,6). O tych drogach mówi też Mądrość ustami Salomona: „Jest droga, która zdaje się człowiekowi sprawiedliwa, ale w końcu prowadzi do śmierci” (Prz 14, 12). Na te zaś drogi zguby wchodzi

Św. Ambroży – Doktor i Ojciec Kościoła

Ambroży z Mediolanu urodził w roku 339 w Trewirze. W tamtym czasie była to stolica Cesarstwa Rzymskiego i siedziba cesarza Konstantyna II. Pochodził z arystokratycznej, zamożnej rodziny. Ojciec jego był namiestnikiem cesarskim, prefektem Galii. Ambroży miał dwoje starszego rodzeństwa: siostrę Marcelinę (świętą, konsekrowaną dziewicę) oraz brata Uraniusza Satyra również świętego Kościoła katolickiego. Podanie głosi, że rój pszczół usiadł na ustach jego jako niemowlęcia, matka chciała go odegnać, ale ojciec jego nakazał poczekać,