Próżność i zniechęcenie
Gdy wada próżności zapanuje w duszy, pod jej działaniem wysychają wszelkie źródła życia duchowego. Nieustanna chęć podobania się staje na pierwszym planie i wszechwładnie rządzi duszą. To niezliczone starania wokół strojów, to radość z powodzenia, to zgryzota wobec zawodu, w każdym zaś razie ciągły niepokój. Tysiące drobnych sprzeniewierzeń kiełkuje w umyśle i paczy serce. I gdzie tu miejsce na myśli, w których nie ma niż pochlebnego, które nie nasuwają się same przez się; gdzie miejsce na to, co niewidzialne i co trzeba w duszy nieustannie odgrzebywać