Święty Jan Chrzciciel

Jan Chrzciciel urodził się pół roku wcześniej od Pana Jezusa. Rodzicami jego byli Elżbieta i Zachariasz, który był kapłanem. Rodzice Jana byli już w podeszłym wieku gdy się im narodził jedyny syn. Mieszkali niedaleko Jerozolimy, prawdopodobnie w miasteczku Ain Karim. Ewangelista Łukasz przedstawia nam okoliczności zapowiedzi narodzin oraz nadania imienia przyszłego proroka. Zachariasz miał objawienie anioła Gabriela, który wyjawił mu, że jego żona porodzi syna, którego nazwą imieniem Jan: „Będzie to dla

O wrogu naszym

Nie przejmuj się cudzymi wymysłami, jakiekolwiek by były natury. Mocno trzymaj się swojego postanowienia i nieustannego dążenia do Boga. Nie jest złudzeniem, jeśli niekiedy czujesz się nagle w uniesieniu, a potem zaraz wracasz do zwykłych ułomności serca. Bo wbrew sobie raczej je cierpisz, bez twojej winy, a dopóki masz je za złe i nie ulegasz im, poczytane ci to będzie za zasługę, a nie powód do zguby. Wiedz, że odwieczny wróg zawsze stara się przeszkodzić ci w twoim pragnieniu dobra, usiłuje odciągnąć cię od służby Bożej, od czci

Kary czyśćcowe

Idąc za głosem Bożym, święta Małgorzata Maria ofiarowała się nieraz na ratunek dusz zatwardziałych, winnych nadużycia łask i zagrożonych zupełnym opuszczeniem. Wówczas czuła się pogrążona w rozpaczy, jakiej doznaje dusz potępionych w chwili swego rozłączenia z ciałem, a było to stan tak okropny, że nie miała słów na jego określenie. Dnia jednego podczas pracy ujrzała z nagła przed sobą zakonnicę jeszcze żyjącą i dobitnie od Pana Jezusa usłyszała te wyrazy: „Patrz, oto zakonnica z imienia tylko, którą gotów

Pycha i pokora

Mamy przykłady wielkich grzeszników przypuszczonych potem do wielkich przywilejów, szczególniej wybranych, podczas kiedy wielu po niewielu grzechach jako odrzuceni pogrążonymi są w piekle. Bo jak św. Paweł Apostoł mówi w liście do Tymoteusza: Zna Pan tych, którzy są Jego (2Tym 2,19). – Jednych widzi leżących w grzechach, ale pragnących wydobycia się z tej sromotnej niewoli i o pomoc do Boga wołających i do miłosierdzia Jego uciekających, w czym ich dobroć Boża nie zawiedzie; a drugich widzi zaufanych w ich niby cnocie, raczej w tym,