Okrągły Stół i Magdalenka

Uczestnicy obrad Okrągłego Stołu byli zapraszani przez gen. Cz. Kiszczaka. To on decydował kto będzie zasiadał po stronie opozycyjnej. Szef służb PRL decydował z kim będzie rozmawiał. Jasnym jest, że wybrał takich „przedstawicieli” opozycji którzy godzili się z nim co do celów jaki przyświecał tej inicjatywie. Co prawda znaleźli się tacy, którzy widzieli i nie bali się o tym głośno powiedzieć. Mec Siła-Nowicki powiedział na zakończenie obrad, aby strona opozycyjna nie zapominała, że nie jest jedyną siłą opozycyjną w tamtym czasie. Przypomniał,

Jak dziecko…

„Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa niebieskiego. Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w Królestwie niebieski.”(Mt 18,1–4)   Co oznaczają słowa Pan Jezusa? W jakim sensie mamy być jak dzieci? Św. Augustyn napisał w Wyznaniach, że „ Na własne oczy widziałem niemowlę, które jeszcze nie umiało mówić, a już było blade ze złości.” Dzieci nie są więc niewinne w sensie moralnym, droga do niewinności jest długim procesem trwającym

Szczęście i miłość naszym celem

Ateiści przyszli w dniu świątecznym do furty i chcieli rozdać podarki dla dzieci. Gdy dzieci przyszły, to im opowiadali, że oni chcą dla ludzi szczęścia na tym świecie, bo i tak ze śmiercią wszystko się skończy. Głoszone przez nich hasło uszczęśliwiania ludzi zbudowane jest na głębokich podstawach psychologicznych, bowiem rzeczywiście każdy chce być szczęśliwy. Ale w całej tej teorii jest także duży błąd, bo wyłączają nieśmiertelność duszy. Szczęścia szuka każdy człowiek. I gdyby zbadać pobudki, którymi ludzie posługują się w tym

Duszochwat – łowca dusz i apostoł Pińszczyzny

Przyszły patron Polski urodził w 1591 roku, najprawdopodobniej w Strachocinie k. Sanoka, przypuszczalnie 31 listopada. Ród Bobolów pieczętował się herbem Leliwa i należał do jednych z najstarszych w Polsce. Spotykamy jego przedstawicieli na Śląsku i w Małopolsce. W latach 1606-1611 uczył się mały Andrzej w gimnazjum jezuickim zapewne w Braniewie. Zdobył wtedy doskonałą znajomość języka greckiego, co wykorzystał później w pracy misyjnej i dyskusjach z teologami prawosławnymi. W roku 1611 wstępuje do zakonu jezuitów w Wilnie i po dwóch latach składa

Najlepsza Matka

„Wtedy Maryja rzekła: Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy. Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej. Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia (…)”   Niezgłębiona jest tajemnica macierzyństwa Maryi. Św. Maksymilian twierdził, iż „Kto (…) nie potrafi ugiąć kolana i w kornej modlitwie błagać pokornie o poznanie, kim Ona jest, niechaj nie spodziewa się cośkolwiek o Niej bliższego dowiedzieć”. Istotnie, Maryja będąc Pełna

Niewiasta bez wstydliwości

Dwojaka wstydliwość: Ducha i ciała Piąty stopień nadużycia to niewiasta bez wstydliwości. Jak bowiem u mężczyzn całość dobrych obyczajów sprawia i zachowuje roztropność, tak u kobiet, żywicielką, opiekunką i stróżem wszystkich moralnie pięknych czynów jest wstydliwość. Albowiem wstydliwość czuwa nad zachowaniem czystości, powściąga chciwość, unika sporów, łagodzi gniewliwość, panuje nad lubieżnością, nakłada miarę chciwości, krępuje rozwiązłość, wystrzega się opilstwa, nie dopuszcza do gadatliwości, przeciwstawia się pędowi do obżarstwa, kradzieżą z miejsca gardzi. Krótko mówiąc,