Nadzieja – sięgajmy wysoko

Niech to będzie naszym najpierwszym postanowieniem: zawsze sięgać po wszelkie, po najwyższe dary Boże. Nie oszukujmy sami siebie fałszywą pokorą. Fałszywa to pokora, jeśli ktoś mówi: „Nie mnie się spodziewać, żebym mógł zostać świętym”. – Wszyscy jesteśmy powołani do tego, by zostać świętymi; wszyscy zatem mamy obowiązek stawać się święci! Teraz czy później, kimkolwiek jesteś, – jeśli masz być zbawiony, musisz być święty. Jeśli masz być doskonały w wieczności przed tronem

Sługa Miłosierdzia Bożego

Michał Sopoćko urodził się w ubogiej rodzinie szlacheckiej na Wileńszczyźnie w Juszewszczyźnie (znanej również jako Nowosady) w powiecie oszmiańskim dnia 1 listopada 1888 roku. Mimo skromnych warunków życia rodzice zadbali o wykształcenie religijne oraz patriotyczne syna. Wychowanie rodzinne, wspólna modlitwa, regularne uczestnictwo we Mszy świętej zaowocowało powołaniem kapłańskim. W 1910 roku po ukończeniu szkoły miejskiej w Oszmianie rozpoczyna studia w seminarium duchownym w Wilnie. Święcenia kapłańskie przyjmuje w 1914 roku i jego pierwsza parafią

Modlitwa w oschłości

Staje przed Tobą, o mój Jezu, jako żebraczka okryta łachmanami grzechu… jako więzień skuta kajdanami grzesznych nawyknień i przywiązań ziemskich: i nie mam śmiałości podnieść oczu ku Najświętszemu Majestatowi Twojemu. Oto i teraz, gdy klękam do modlitwy, myśli nieujarzmione na wszystkie strony mnie rozrywają, nie dając umysłowi skupić się na Tobie. Nie czuje żywo obecności Twojej, wiara jest jakoby wygasła w mym sercu, miłość ostygła, a modlitwa nużącą formą mi się wydaje, której duchem wypełnić nie umiem!.. Dusza moja