Tradycja

Często nie zdajemy sobie sprawy, że jesteśmy wielkimi beneficjentami tradycji, bo to tradycja nas identyfikuje jako ludzi, jako społeczeństwo i naród. Wielu z nas zapytanych czy zna jakąś tradycję odpowiedziałoby twierdząco. I chociaż niekoniecznie wszyscy pytani znaliby definicję tradycji, to każdy potrafiłby jakąś wymienić.  Dla jednych byłyby to tradycje narodowe, dla innych religijne, a jeszcze innych rodzinne. Każdy jednak mówiąc o tradycji przywoływałby w pamięci przeszłość, bo powszechne rozumienie tradycji wiąże ją z historią. Można zadać

O wytrwałości

Gdyby ktoś, budując dom, położył fundamenty i postawił ściany, lecz nie pokrył ich dachem, na co by mu się przydała cała budowa, jeżeli nie po to, aby ponieść szkodę na majątku, i stałby się powodem ludzkiego śmiechu. Na co się również przyda, gdy ktoś zaczął żyć po Bożemu, ale potem przestał, jeżeli nie na to, że wielką szkodę ponosi na duszy i staje się pośmiewiskiem aniołów i ludzi. Jak więc w każdej sprawie, tak również w tej, potrzebna jest wytrwałość. U chrześcijan – mówi św. Hieronim – nie patrzy się

Odmawiajmy Magnificat

Dziękując Bogu za łaski, jakimi obdarzył Najświętszą Dziewicę, często odmawiajmy Magnificat, za przykładem błogosławionej Marii z Oignies, i wielu innych świętych. Jest to jedyna modlitwa i jedyne dzieło ułożone przez Najświętszą Maryję, a raczej przez Jezusa w Niej, gdyż mówił On przez Jej usta. Jest to największa ofiara uwielbienia, jaką otrzymał Bóg w prawie łaski. Z jednej strony jest to najbardziej pokorna i przepojona wdzięcznością, a z drugiej najbardziej subtelna i wzniosła pieśń: zawiera tajemnice tak wielkie i tak ukryte, że nie znają ich aniołowie. Gerson,

Miłość na ziemi

Przez całe nasze życie miłość powinna w nas ciągle wzrastać, a nasza szczęśliwość w wieczności od tego jej wzrostu będzie zależna. Miłość, która została w nas wlana na Chrzcie, jest w porównaniu z miłością w wieczności jak dymiący knotek zestawiony z blaskiem południowego słońca. Był to ogień, ale w postaci pierwszej iskry mającego się rozniecić płomienia; a jednak ten słaby początek może się powoli rozszerzyć, żywić się i wzmacniać, aż upodobni się do płomienistych ogni stojącego przed Tronem Bożym Serafina.