Doskonalenie posłuszeństwa

Doskonalenie posłuszeństwa jest doskonaleniem miłości ku Niepokalanej Obecnie przygotowuje się cięższy atak masonerii na nas. Jest to stara historia, która obecnie się ciągle powtarza. Wąż wciąż czyha i Niepokalana wciąż mu głowę miażdży(por. Rdz. 3,15). Polecajmy sprawę Niepokalanej, żeby wszystko było według Jej Woli. Trudności też są potrzebne, żebyśmy czuwali. Jak żołnierz czuwa na warcie, tak samo trzeba, żeby każdy z nas czuwał. […] Im oddanie się nasze Niepokalanej będzie gruntowniejsze, tym miłość

Kim jest Niepokalana

Na ogół zdawać się może, że znamy już, wiemy już, kim jest Matka Boża, ale właściwie musimy przyznać, że bardzo mało o tym wiemy. Jest o tym trochę książek, ale to wszystko mało, są to tylko pierwsze próbki. To jest jakby nieznany świat. Ogólnie ludzie od samego początki istnienia znali i wiedzieli, że jest Bóg, ale to poznanie było niedoskonałe. Za bóstwo uważali stworzenia, jednak wiedzieli, że coś tam wyżej jest. Tylko tajemnica Trójcy Przenajświętszej była na ogół prawie nieznana. Dopiero,

Pośredniczka wszelkich łask

Życie w Trójcy Przenajświętszej jest od wieków i będzie na wieki i ono się nie zmienia. Bóg Ojciec rodzi Syna od wieków, Duch Święty pochodzi od Ojca i Syna od wieków. Bóg Ojciec  działa przez Syna, Syn przez Ducha Świętego. Tego dokładnie rozumem swym nie pojmiemy, bo nasz rozum jest skończony. Oto życie wewnętrzne Trójcy Przenajświętszej: Bóg Ojciec działa przez Syna, Syn przez Ducha Świętego. Odbija się ono w mniejszym lub większym stopniu w stworzeniach i rozchodzi we wszechświecie w dalekich

Wartość pokory i nabożeństwa do Niepokalanej w życiu wewnętrznym

Przeczytałem książkę […] przeznaczoną dla młodzieży szkolnej. […] Mam doświadczenia życiowego. Widziałem różne rzeczy. Ale jeżeli chodzi o utratę powołania – to dużo i prawie wyłącznie jest wskutek przekraczania szóstego przykazania Bożego. Zwyczajnie bywa tak, że młodzieńcowi zaczyna brakować pokory, a gdy jej nie ma – to i wszystkich innych cnót też – bo pokora jest ich fundamentem. Pan Bóg za karę dopuszcza na duszę upokorzenia, że wpada w te grzechy i tylko w tym celu, aby się upokorzyła i poznała

O wyrzeczeniu się siebie

W ślubach wszystkich jest jeden charakter wspólny: pewne wyrzeczenie się – pewna ofiara. Wszelka ofiara ma pewne elementy przykre. Gdyby wziąć ją w znaczeniu negatywnym – to byłaby nieznośna i wprost niewykonalna, bo nie może być poświęcenia dla poświęcenia. Natura człowieka domaga się, by poświęcenie było dla jakiegoś większego, wyższego dobra, które by przewyższało to poświęcenie. Dlatego też gdyby w zachowaniu ślubów nie było miłości Bożej, nie bylibyśmy  w stanie dotrzymać ich. Miłość każda karmi się ofiarą

Skupienie i milczenie

Nadmierna wesołość, czyli tzw. „pusty śmiech”, jest dowodem pustki duchowej i przyprowadza duszę do roztrzepania, utrudniając jej z własnej winy skupienie na modlitwie i rozmyślaniu. Stąd też jest dużą przeszkodą do ścisłego złączenia się z Bogiem. Również duże braki daje się spostrzegać nieraz w zachowaniu milczenia zakonnego. Niby się załatwia sprawy urzędowe, a jednak wiele wchodzi niepotrzebnych żartów, śmiechów i słów zbytecznych. Wszystkie te odchylenia w milczeniu zakonnym nie tylko że nie przynoszą  w danej pracy dobrych

Pragnienie świętości

Święta Scholastyka pytała raz swego brata św. Benedykta, co trzeba robić, aby zostać świętą. Ten jej odpowiedział, że trzeba chcieć. Jak ktoś chce się uświęcić, to Pan Bóg da mu łaskę. Więc świętym zostanie ten, kto świętym będzie chciał zostać. Łaskę zaś do świętości otrzymujemy przez ręce Matki Niepokalanej i tylko przez Jej ręce.   W Niepokalanowie są różni bracia: jedni dopiero początkujący, inni złożyli śluby na trzy lata, a są już i tacy, chociaż ich mało,

Trzy pożądliwości

W Piśmie Świętym jest powiedziane, że wszelkie zło pochodzi z trzech źródeł: pożądliwości oczu, pożądliwości ciała i pychy żywota [por. 1J2,16]. To są trzy źródła, które jednak można zredukować do minimum, a nawet zupełnie. Co człowiek widzi, chciałby to mieć. I stąd pogoń za bogactwami. My w zakonie składamy ślub ubóstwa, przez który nie możemy nic posiadać na własność, a nawet na rzeczy do użytku musimy prosić o pozwolenie. Tak samo i pożyczać dobrowolnie niczego nie możemy. Żaden z nas nie może mieć ani grosza. Habit też

O ślubie czystości

Wczoraj zastanawialiśmy się na ślubem ubóstwa i doszliśmy do przekonania, że ten ślub oznacza to, co jest przeciwne zwyczajnym dążeniom na świecie. W zakonie ten ślub obowiązuje i pod tym względem, że zakonnicy nie mogą niczego posiadać na własność. Ubóstwo duchem obowiązuje bowiem wszystkich ludzi. Drugim ślubem, bardziej jeszcze doskonałym i bardziej trudnym, jest ślub czystości. W ślubie ubóstwa jest doskonałość tego, co jest poza nami. Tak samo i w ślubie czystości. Słowo czystość ma znaczenie różnorodne. Mówimy czysty

O nadprzyrodzonym posłuszeństwie

Wszyscy wiemy już z niejednokrotnych rozważań, że doskonałością jest pełnienie woli Bożej, woli Niepokalanej. Ale są dziedziny życia zwane wolne, swobodne, gdzie nie ma ściśle określonej woli Bożej, na przykład jest przechadzka po ogrodzie czy jaka inna czynność. Posłuszeństwo święte nie wnika w te najmniejsze szczegóły i szczególiki życia naszego , zostawiając woli naszej ich uzupełnienie. Czy ja pójdę tą ścieżką lub tamtą, czy będę chodził powoli czy prędzej, czy przez ten czas będę rozmawiał, czy się modlił, tu mam zupełną swobodę.

Wartość życia wewnętrznego

Życie zewnętrzne jest tylko skutkiem życia wewnętrznego i o tyle ma wartość, o ile pochodzi z życia wewnętrznego. Chciałby ktoś jak najlepiej wszystko robić i tak, aby było najdokładniej. Jeżeli jednak nie będzie to wszystko pochodziło z życia wewnętrznego, nic nie pomoże. Cała wartość naszego życia i naszej działalności polega na życiu wewnętrznym. Ma to być życie miłości ku Panu Bogu w Niepokalanej – nie tylko w teorii i w uczuciu, lecz w praktycznej miłości, która polega na zjednoczeniu naszej woli z wolą Niepokalanej. Nie chcieć niczego, lub

Szczęście i miłość naszym celem

Ateiści przyszli w dniu świątecznym do furty i chcieli rozdać podarki dla dzieci. Gdy dzieci przyszły, to im opowiadali, że oni chcą dla ludzi szczęścia na tym świecie, bo i tak ze śmiercią wszystko się skończy. Głoszone przez nich hasło uszczęśliwiania ludzi zbudowane jest na głębokich podstawach psychologicznych, bowiem rzeczywiście każdy chce być szczęśliwy. Ale w całej tej teorii jest także duży błąd, bo wyłączają nieśmiertelność duszy. Szczęścia szuka każdy człowiek. I gdyby zbadać pobudki, którymi ludzie posługują się w tym

O duchu modlitwy

Kiedy zajrzałem do kaplicy, zauważyłem bardzo dużo braci adorujących Pana Jezusa. Słyszałem, też że na taką ilość braci za mało jest ojców do urabiania w zakonności. Jednak bardzo się uradowałem, że przez balaskami i za nimi pełno jest braci. I rzeczywiście od tego zbliżenia się, odwiedzania Pana Jezusa zależy urobienie zakonne. Słyszałem też, że kiedyś jeden z braci nie był w kościele, a więc na Mszy świętej i u komunii świętej. To mnie ogromnie zasmuciło, bo jak nawiedzanie wzmacnia siły ducha, tak opuszczenie posiłku

Praca modlitwą

Pracujemy wszyscy na swoim odcinku pracy dla zdobycia dusz dla Niepokalanej. Poza pracą fizyczną jest jeszcze praca modlitwy i cierpienia. Jak my doceniamy pracę modlitwy? Niejeden zatęskni może: jakże tu pracować modlitwą, kiedy należałoby kilka razy na dzień pomodlić się w kościele, a tutaj stale dzwonek przeszkadza i zamiast do modlitwy – do pracy wzywa. Innemu znów może trudno się modlić, bo praca przeszkadza. Pomyśli sobie czasem: żebym był w innym konwencie

Niepokalana Wszechpośredniczką Łask

Niezawodną i niezbitą jest prawdą w Kościele katolickim, choć to nie jest jeszcze ogłoszone jako dogmat, że Matka Boża jest Pośredniczką wszystkich łask. Prawda ta była już znana w pierwszych wiekach chrześcijańskich, lecz nie budziła takiego jak w obecnych czasach zainteresowania, a to z tego względu, że Bóg ją zostawił na czasy późniejsze. O tej prawdzie nauczali Ojcowie Kościoła i wielu teologów na ten temat dużo rozprawiało. Heretycy wprawdzie zarzucają Kościołowi świętemu, że ustanawia dogmaty. Lecz zupełnie się w tym twierdzeniu mylą, bo Kościół