Życie wyobraźnią

Ach, to życie wyobraźni! My nie rozumiemy dobrze, jakie ono miejsce w życiu zajmuje naszym, inaczej czuwalibyśmy nad nim w daleko inny sposób. Powiedzieć można, że jaka wyobraźnia, taki człowiek, jakie wyobraźni życie, takie i życie człowieka. I znowu można powiedzieć, że jeżeli nieczystość zmysłów przyrównana być może do kanałów, czyli ścieków, przez które plugastwo przepływa, tedy wyobraźnię przyrównać potrzeba do ściekowiska samego, w którym plugastwo samo w sobie grzęźnie i z sobą samym w fermentację wchodzi. Powiedziałem, że jaka

Bądźmy z Chrystusem!

Jesteśmy chrześcijanami: bądźmy tedy z Chrystusem, a nie z jego sędziami. O, niech nas Bóg strzeże, abyśmy mieli Chrystusa sprzedać za trzydzieści srebrników! Niech nas Bóg strzeże wydać na niego Kajfaszowe potępienie. Lecz jeśli nie chcemy być Judaszami, strzeżmy oczy nasze i wyobraźnię od pożądania dóbr tego świata i wszelkiej chciwości; nie sądźmy z Judaszem, że pieniądz lepszy niż Bóg. Jeśli z Annaszem spółki mieć nie chcemy, strzeżmy umysł nasz i rozum od ufności w siebie i zarozumiałości. Niech z Annaszem nie sądzimy, że nasz sąd

Cel życia – akt oddania

Pan Bóg stworzył cię dla Siebie. Jego miłość (Bóg jest miłością) żąda miłości Twojej, Jego nieskończoność chce Twojej nieskończoności, o ile nią jesteś. Na to Cię Pan Jezus odkupił, i wymaga od Ciebie tego podwójnego tytułu. Jako tedy stworzenie miłujące Boga miłość, musisz się oddać Jemu przez zupełne oddanie się. Oto warunki: Oddanie się powinno być potrójne i jedno, według samychże warunków istnienia Boga i stworzenia. Jesteś myślą Bożą,

Nic dla siebie i o sobie

Twoje nic dla siebie i o sobie jest ujemne, a akt oddania się na miłość jest dodatni. Owo pierwsze może być najdoskonalsze w Tobie, a to drugie nie być wcale. Twoje ja może się wyrzec wszystkiego, może wszystko odtrącić, może nawet nie pragnąć już niczego (rzecz arcytrudna wszelako), a mimo to może pozostać samo w sobie, i nie oddać się! Pójdzie jak ów pustelnik na pustynię, który się tam wybierze ze wzgardy dla świata, z głębokiego przekonania o jego nicestwie, a nawet zgrozie;

Ufność Bogu

Twoja ufność w Oblubieńcu Twoim Boskim powinna być bez granic. Najpierwszym przedmiotem tej ufności powinno być to, że On Cię strzeże; strzeże jak źrenicy oka swego, strzeże, byś na drodze żywota snać o kamień nie obraziła nogi, strzeże tem bardziej, byś nie upadła. Powinnaś ufać, że On odpędzi od Ciebie fałsz wszelki, On, który Ci dał tę już łaskę, że prawdę kochasz, a fałsz nienawidzisz. Tylko ci w fałsz wpadają, którzy nie mają miłości Prawdy. A gdybyś nawet przypadkiem i wpadła w coś podobnego, On Ci nie da ani chwili pokoju,

Intencje modlitwy

Kiedy tak Tobie i za modlitwy dziękuje i o modlitwę proszę, sam Ci teraz powiem, o co w tych czasach będę się za Ciebie modlił. Już to naprzód o pełność tej wiary i ufności w Jego miłość, którą Ci tak zalecałem i zalecam. W ostatnim jeszcze liście wróciło licho, tylko że On sam je natychmiast oddalił. Bo czyż mi nie mówisz na końcu, że „przepaść bezdenna rządy zdaje się mię ścigać z wrażeniem, że jakieś mnóstwo grzechów, których nie poznaje, ciąży na mnie”. Czyż być może> Jeszcze jesteś na tym punkcie troski o siebie? I to wymarzonej,