Pokora

Oto stworzenia czy na ziemi czy w niebie zawsze mają się wobec Boga jako ziemia i jej twory wobec nieba i słońca; odbierając stamtąd światło, ciepło i wpływy ożywcze i dobroczynne, zachowują odpowiednią tym wpływom postawę, reflektując czyli odsyłając owe promienie światła i ciepła ze swego dołu ku górze. Tak samo i dusza pobożna, uszczęśliwiona przez datki dobre i dary doskonałe pochodzące z wysoka od Ojca światłości  i ze swego padołu się wznosząca ku temu słońcu, u którego nie ma odmiany ani cienia przemiany

Pokora potrzebna do zbawienia

Bez pokory nie możemy się zbawić, o tym dał nam naukę Chrystus Pan w żywym przykładzie. Oto kiedy razu pewnego Jego uczniowie spierali się ze sobą o to, kto z nich będzie większym w królestwie niebieskim, wtedy Pan Jezus wezwał dziecię i postawił je pośrodku nich i rzekł im: Zaprawdę powiadam wam, jeśli się nie nawrócicie i nie staniecie się jako dziatki, nie wnijdziecie do królestwa niebieskiego (Mat. 18, 1-3). Potrzeba się nawrócić, a nawrócenie musi rozpocząć

Trzech nieprzyjaciół

Trzech mamy nieprzyjaciół naszej duszy i naszego zbawienia, z którymi musimy walczyć. Pierwszym z tych nieprzyjaciół jest świat. Świat swoimi ponętami, którymi nam zaleca dobra widzialne, więc marne i kłamliwe, pociągając nas, tym samym odciąga nas od dóbr niewidzialnych, prawdziwych, trwałych, bo wiecznych. Dlatego pisze św. Jak w liście swoim: Nie miłujcie świata, ani tego co jest na świecie. Jeśli kto miłuje świat, nie masz w nim miłości Ojca. Albowiem wszystko, co jest na świecie, jest

Pycha i pokora

Mamy przykłady wielkich grzeszników przypuszczonych potem do wielkich przywilejów, szczególniej wybranych, podczas kiedy wielu po niewielu grzechach jako odrzuceni pogrążonymi są w piekle. Bo jak św. Paweł Apostoł mówi w liście do Tymoteusza: Zna Pan tych, którzy są Jego (2Tym 2,19). – Jednych widzi leżących w grzechach, ale pragnących wydobycia się z tej sromotnej niewoli i o pomoc do Boga wołających i do miłosierdzia Jego uciekających, w czym ich dobroć Boża nie zawiedzie; a drugich widzi zaufanych w ich niby cnocie, raczej w tym,

Indywidualizm

W miejsce uniwersalizmu, gdzie dostateczne jest miejsce dla każdej indywidualności, rewolucja, znosząc Boży porządek, postawiła zasadę indywidualizmu. Stąd ta nowożytnego społeczeństwa, socjalizmu zwłaszcza, przesada w troszczeniu się o klasy najniższe i kładzenie ciężarów prawie że niemożliwych na klasy posiadające; stąd rozpętanie indywidualności aż do anarchii, w czym zanika cześć i uszanowanie dla wszelkiej powagi; stąd rozprężenie moralne, wskutek którego porządek społeczny musi być utrzymany przez policję i groźby armat, dlatego, że braknie więzi wewnętrznej. W takim