11. Bajeczka o magicznym słowie
Pamiętacie Różdżkę Czułości? Przybyła niepostrzeżenie jakiś czas temu (w bajce nr 6). Obiecałem wam, że napiszę, czy udało się nam, tzn. mnie –Jej pocałunkowi i Jego pocałunkowi ją zatrzymać na dłużej-może nawet na zawsze. Było to tak: Dni toczyły się leniwie, pełne codziennych zajęć. Jej pocałunek mógłby z zamkniętymi oczami wymienić codzienne czynności swojej Pani: wstawanie, ubieranie, jedzenie, praca, jazda autobusem i tramwajem, powroty do domu, sprzątanie, robienie zakupów, gotowanie, pranie…Znacie to przecież-zawsze