Nadzieja w 2 Księdze Machabejskiej

  Nadzieja to nie tkliwe czekanie na wybrankę – może niebiosa ją spuszczą jak mannę. Nadzieja to nie czekanie na wybawcę np. politycznego, który przyjedzie na białym koniu. Nadzieja – to nie „matka głupich”.   Czym jest nadzieja? Odsyłam do przeczytania ze Starego Testamentu 2 Księgę Machabejską. Genialne studium nadziei. 2 Księga Machabejska odnosi się do ciężkich doświadczeń narodu wybranego, który w drugim wieku przed Chrystusem przechodzi pod władzę Seleucydów, doznaje prześladowań religijnych. Ciemiężcy próbują zhellenizować podbite tereny i wprowadzić

Tradycja

Często nie zdajemy sobie sprawy, że jesteśmy wielkimi beneficjentami tradycji, bo to tradycja nas identyfikuje jako ludzi, jako społeczeństwo i naród. Wielu z nas zapytanych czy zna jakąś tradycję odpowiedziałoby twierdząco. I chociaż niekoniecznie wszyscy pytani znaliby definicję tradycji, to każdy potrafiłby jakąś wymienić.  Dla jednych byłyby to tradycje narodowe, dla innych religijne, a jeszcze innych rodzinne. Każdy jednak mówiąc o tradycji przywoływałby w pamięci przeszłość, bo powszechne rozumienie tradycji wiąże ją z historią. Można zadać

Nadzieja

Jako mała dziewczynka lubiłam przeglądać różne rodzinne pamiątki, ale ciekawiło mnie też małe pudełeczko należące do Mamy. Przechowywała w nim swoją niewielką ilość biżuterii. Kolejny raz, gdy pozwoliła mi obejrzeć swoje skarby zaintrygował mnie mały, stary pierścionek, który w miejscu oczka miał dziwne – jak wtedy mi się wydawało – elementy : malutki krzyżyk, kotwicę i serduszko. Długi czas przyglądałam się temu pierścionkowi zanim zapytałam: co one oznaczają, a Mama spokojnie

Miłość

    „Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość –  te trzy:       największa z nich [jednak]  jest miłość. (1 Kor.13,13) Czym jest ta miłość, która z wszystkich cnót Boskich jest największa? Istnieje niezależnie od postawy człowieka,  niezależnie od wyznawanego światopoglądu, wieku, czy płci? Czym jest miłość nadająca sens naszemu życiu, naszym planom czy działaniom, naszym dobrym lub złym decyzjom? Czym jest, że każdy jej pragnie lub pragnął? A jeśli jej nie doświadcza czuje pustkę

Wiara

Ileż to razy w życiu używałam słów: wierzę, wierzysz, wierzy – zawsze w jakiejś konkretnej sytuacji, albo w konkretnym celu. Czy było to często? Gdy zaczynam się nad tym zastanawiać i sięgam myślami w przeszłość zawsze przypominają mi się rzeczy ważne i czasem nie takie oczywiste. Dlaczego? Bo te słowa mają dla mnie głęboką treść. Nie mogą być używane tak zwyczajnie, pospiesznie. Wypowiadając słowo: wierzę deklaruję swoją ufność w opowieść, historię, którą słyszę. Potem nie może być już dla mnie

Postanowienia

Kolejny dzień, tydzień, miesiąc czy rok naszego życia szybko – z czasu teraźniejszego- przechodzi do przeszłości. Każdy z tych okresów często wypełniony jest po brzegi zwykłymi, powtarzającymi się czynnościami, które czasem ani nie cieszą nas, ani nie przynoszą nam satysfakcji. Coś nam dolega, coś nam się nie podoba w naszym życiu, albo w nas samych, albo czujemy pustkę i szukamy sensu życia. Chcemy być lepsi, szczęśliwsi a może zdrowsi niż w danej chwili jesteśmy. Potrzebujemy

Jak dziecko…

„Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa niebieskiego. Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w Królestwie niebieski.”(Mt 18,1–4)   Co oznaczają słowa Pan Jezusa? W jakim sensie mamy być jak dzieci? Św. Augustyn napisał w Wyznaniach, że „ Na własne oczy widziałem niemowlę, które jeszcze nie umiało mówić, a już było blade ze złości.” Dzieci nie są więc niewinne w sensie moralnym, droga do niewinności jest długim procesem trwającym

Najlepsza Matka

„Wtedy Maryja rzekła: Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy. Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej. Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia (…)”   Niezgłębiona jest tajemnica macierzyństwa Maryi. Św. Maksymilian twierdził, iż „Kto (…) nie potrafi ugiąć kolana i w kornej modlitwie błagać pokornie o poznanie, kim Ona jest, niechaj nie spodziewa się cośkolwiek o Niej bliższego dowiedzieć”. Istotnie, Maryja będąc Pełna

Łaska rozważania Męki Pańskiej

„Rzeczą bardzo pożyteczną i świętą jest rozmyślać o męce Pana i nad nią się zastanawiać, albowiem na tej drodze dochodzi się do nadprzyrodzonej łączności z Bogiem. W tej świętej szkole nabywa się prawdziwej mądrości. Tam wyuczyli się jej wszyscy święci.” św. Paweł od Krzyża Czasem, może wydawać się nam, że rozważanie cierpienia i śmierci naszego Pana to trudne i przykre zadanie. Musimy przecież dotknąć bolesnej rzeczywistości nie tylko wielkiego bólu Boga-człowieka, ale i naszego grzechu, który do tego cierpienia doprowadził. Jeśli jednak

Cudowny przepis Maryi

Każdy z nas pragnie szczęścia, snuje plany na lepszą przyszłość. Jednak życie weryfikuje nasze pragnienia i wyobrażenia, rozczarowuje, nie jest zawsze takie, jakiego byśmy chcieli. Często zmęczeni własnymi słabościami, lękami, brakiem miłości i poczucia bezpieczeństwa poszukujemy cudownej recepty na nasze życie. Bywa także, że nasze dążenie do świętości zdaje się nieosiągalnym wyzwaniem, a ciężkie doświadczenia stawiają nas na skraju rozpaczy. Pytamy o sens, poszukujemy odpowiedzi jak odmienić nasze życie, jaką drogę

„Matko, przyjdź do nas”

Wędrówka obrazu Matki Bożej, która tak wyjątkowo zapisała się w naszej narodowej historii, jest znaną i wypróbowaną formą pobożności Maryjnej. Szczególnie popularne stały się peregrynacje wizerunków Matki Bożej w okresie II wojny światowej oraz bezpośrednio po niej. Lata pięćdziesiąte dwudziestego wieku to okres szczególnych prześladowań Kościoła w Polsce. Władze komunistyczne internowały ówczesnego Prymasa polski kardynała Stefana Wyszyńskiego. W tak trudnych warunkach przyszło mu przygotowywać duchowe obchody Jubileuszu Tysiąclecia Chrztu Polski. Planując uroczystości ksiądz

Spotkałam Miłość

Doświadczenie Bożej Miłości otworzyło mnie na wiarę, stało się jej źródłem, a także początkiem nowego życia. Świat i wszystko to co do tej pory zdawało się mieć tak wielkie znaczenie, zastąpił zachwyt nad przenikającą wszystko Miłością, którą jest Bóg. Zanim jednak otrzymałam tą wielką łaskę, przez bardzo wiele lat poszukiwałam Boga. Tak się złożyło, że nie otrzymałam prawdziwego chrześcijańskiego wychowania, a jedynie jakiś rodzaj światła, który był tylko wstępem do prawdziwej wiary. Będąc małą dziewczynką byłam kilka razy

Sakramenty – Boże dary

Na co dzień traktujemy Sakramenty jako oczywisty element życia chrześcijańskiego. Przez to bywa, że traktujemy je tylko jako obowiązki, obojętniejemy, popadamy w rutynę. Zdarza się, że niedzielna Eucharystia, czy spowiedź, staje się zwykłą praktyką religijną, pozbawioną radości i nadziei spotkania z Bogiem. A przecież są to wielkie dary kochającego Ojca. Przejaw Jego miłości i miłosierdzia wyrażany w najgłębszy sposób. Według nauki Kościoła Sakramenty święte są to widzialne znaki, które ustanowił Chrystus i przez które daje ludziom niewidzialną Łaskę Bożą. Sakramenty mają