Pokora

Oto stworzenia czy na ziemi czy w niebie zawsze mają się wobec Boga jako ziemia i jej twory wobec nieba i słońca; odbierając stamtąd światło, ciepło i wpływy ożywcze i dobroczynne, zachowują odpowiednią tym wpływom postawę, reflektując czyli odsyłając owe promienie światła i ciepła ze swego dołu ku górze. Tak samo i dusza pobożna, uszczęśliwiona przez datki dobre i dary doskonałe pochodzące z wysoka od Ojca światłości  i ze swego padołu się wznosząca ku temu słońcu, u którego nie ma odmiany ani cienia przemiany (Jak 1,7), w tym wznoszeniu się swym zawsze zachowuje postawę jaka przystoi temu, który odbiera, wobec tego, od którego odbiera.

Tak się nam tłumaczy pokorna postawa Świętych w niebie, trwających w nieustannym zachwyceniu, co właśnie jest ich nabożeństwem.

Taka atoli postać dla pychy jest wstrętna, ponieważ nie pozwala ona ugiąć karku nawet przed Najwyższym, a każe siebie stawiać na pierwszym miejscu, stąd to człowiek pyszny nie może mieć smaku w nabożeństwie, i postawa pobożna wydaje się pysznemu czymś niskim i upadlającym, bo i Pismo Święte mówi, że grzesznikowi brzydko jest chwalić Boga (Ekli 1,32). W pysze więc tkwi bezbożność, a jest nią wstręt do czci i chwalenia Boga; i ta niekiedy idzie tak daleko, że pyszni raczej wolą iść do piekła, bo nie chcą nieba, gdzie trzeba Boga przez całe wieki chwalić.

Temu bezbożnemu usposobieniu dał wyraz Kajetan Węgierski w swym poemacie pod tytułem „Organy”, gdzie mówi, że nie chce się dostać do nieba, bo by tam musiał śpiewać: Święty, Święty, Święty!

Lecz my, którzy miłujemy Boga, i kochamy się we czci i chwale Bożej, pragniemy dostać się do nieba i być uczestnikami tam szczęśliwości Świętych; jeśli tak jest, to powinniśmy już tu na ziemi to czynić, co tam czynią w niebie.

Święty Hieronim mówi: Uczmy się już tu na ziemi i w czasie tego życia – które będziemy prowadzić w niebie i we wieczności. Wiemy z Ewangelii, gdzie jest mowa o zapraszaniu na ucztę niebiańską, że tam potrzeba pokazać się w szacie godowej; a tą szatą jest łaska poświęcająca i miłość nadprzyrodzona. Kto tej nie ma, ten nie może uczestniczyć w tej uczcie.