Tajemnica szybszego uświęcenia się

Z konferencji św. Maksymiliana Marii Kolbego.

 

Św. Bernard mówi, żeby zawsze wzywać imię Maryja we wszystkich trudnościach, niebezpieczeństwach, utrapieniach wewnętrznych, i to jest prawda. My tak powinniśmy czynić, jak dziecko względem swej matki; gdy widzi zbliżające się niebezpieczeństwo, to krzyczy : mamo, mamo, a schowawszy się pod fartuszek, jest spokojne, że mu się nic złego nie stanie. Matka ziemska nie może od wszystkich niebezpieczeństw uwolnić, ale Matka Najświętsza może i zawsze uratuje, bylebyśmy Ją tylko wzywali na pomoc. Można prawie tak powiedzieć, że to jest tajemnica szybszego uświęcenia się.

A także z powodu upadków, żeby się nie smucić, ale wszystko oddać Niepokalanej i ten upadek też Jej oddać na własność, niech Ona sama to naprawi.

Myśmy się oddali Jej i staramy się o Jej chwałę, a przez Nią o Jezusa, a Ona niech się troszczy o nas i o nasze zbawienie. Jak myśmy Jej, to tam będziemy w niebie, gdzie Ona, a Ona gdzie jest?… Wyżej od Aniołów, od Serafinów, Cherubinów, daleko, daleko wyżej; tu już się w głowie mąci, Matka Boża… Słowo „matka” to jeszcze zrozumiałe, ale „Matka Boża”?…

 

Mugenzai no Sono, sobota 14.01.1933.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *