Mniejsze zło

Jest to dobry przykład manipulacji. Postawienie fałszywej alternatywy dla zaaprobowania zła, wcześniejszego błędu, złej decyzji. Osoba mówiąca o wyborze mniejszego zła ma świadomość, że proponuje akceptację zła. Chce nas tylko przekonać, że zło można stopniować i w swoim najniższym stopniu może być akceptowalne. Wychodzi na to, że takie zło mamy traktować jak dobro.

Taka alternatywa jest przykrywką do wyboru zła. Aby zaakceptować fatalny wybór dostajemy jako alternatywę jeszcze gorszą możliwość. Wybór mniejszego zła będzie wtedy bardzo sensowny.

Gdy pada stwierdzenie o wyborze mniejszego zła, mam w głowie pytanie co jest większym Dobrem. Gdzie jest ono schowane? Dlaczego nie wybrać Dobra? Zostaje ono nam zasłonięte i mamy obracać się wśród zła.

Skazanie Jezusa było wyborem mniejszego zła. Piłat nakazując ubiczowanie wybrał mniejsze zło. W konsekwencji wyszło większe cierpienie. Mniejszym złem było skazanie Jezusa na ukrzyżowanie, bo poświęcenie jednego człowieka miało być mniejszym złem niż pozwolenie na zamieszki w przeddzień święta.

 

Jedna myśl nt. „Mniejsze zło

  1. Zgadzam się w pełni. Dobry przykład, to również polityka- popieranie jednego odłamu (szeroko rozumianego KOR -u) czyli PiS (realizującego cele Izraela i USA) przeciw proniemieckiej ( i również proamerykańskiej) PO. Obie, sterowane z zewnątrz partie, albo bardziej kłamią, wykorzystując instrumentalnie retorykę patriotyczną, a nawet chrześcijańską (Kaczyńscy, a obecnie Jarosław), albo wprost cynicznie realizują obce interesy, działają kompletnie poza polską racją stanu. Ta „rodzina” w istocie nie wie, co to jest polski patriotyzm.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *