Ląd

To tylko 3 kilometrowy „skok w bok” od autostrady A2, na jej odcinku między Koninem a Wrześnią. Czas jaki poświęcicie na pobyt w Lądzie, to już indywidualna decyzja.

 Położenie wioski jest strategiczne: na wysokim brzegu Warty, w miejscu, gdzie rzeka zmienia bieg z południkowego na równoleżnikowy, skręcając prawie pod kątem prostym na południe. Od VIII do XIII wieku szlaku handlowego i przeprawy przez Wartę bronił gród.

Staraniem księcia Mieszka Starego po 1193 roku przybyli do Lądu cystersi z Altenbergu koło Kolonii. Klasztor w Lądzie był założony już w 1145 roku. Mnisi z Nadrenii przyjeżdżali do Lądu aż do XVI wieku. Dopiero ustawa sejmowa z 1511 roku pozwoliła na wstępowanie do klasztoru Polakom.

Opactwo Cystersów w Lądzie leży na Europejskim Szlaku Kulturowym – Szlaku Cysterskim. Położone jest również u wrót do Nadwarciańskiego Parku Krajobrazowego, z regionalnym ośrodkiem edukacji przyrodniczej w dworku z 1895 roku.

Zapraszamy do Galerii.

 

Janów Lubelski

DSC04340Zapraszamy do jednego z głównych miast Ordynacji Zamojskiej, powstałego w 1640 roku nad rzeką Białką. Założycielką jest Katarzyna z Ostrogskich Zamoyska a nazwa miasta Janów pochodzi od imienia jej syna Jana „Sobiepana” Zamoyskiego, III ordynata. Pierwotnie był to Janów Ordynacki, potem Lubelski.

Miasto znane jest z objawień Matki Bożej w 1645 roku i od tamtych wydarzeń do dziś ma w swoim herbie jej postać. Funkcjonuje Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej – Łaskawej. W mieście jest najstarszy na świecie pomnik Tadeusza Kościuszki, z 1818 roku oraz jeden z najstarszych parków miejskich założony w Królestwie Polskim w 1820 roku. Na obrzeżach miasta można zwiedzić Muzeum Leśnej Kolejki Wąskotorowej. Do odpoczynku zaprasza też Zalew Janowski i kompleks Lasów Janowskich będących częścią Puszczy Solskiej.

To wszystko zobaczycie w galerii. Zapraszamy.

 

Pałac pokryty korą

Moja Wola dawniej Kuźnica Sośniewska to niewielka osada położona wśród lasów w powiecie Ostrów Wielkopolski nad rzeką Młyńska Woda. Warto zjechać z głównej drogi i zagłębić się w las aby zobaczyć pośród pomnikowych dębów okazały pałac pokryty korą dębu korkowego, podobnie obłożoną korą wędzarnię i budynek mieszkalny oficyny. Podobno w Europie są tylko dwa takie obiekty.

 

Drewniany pałac myśliwski na wysokiej kamiennej podmurówce został zaprojektowany i wybudowany w latach 1854-55 przez polskiego inżyniera Karłowskiego dla księcia brunszwicko-oleśnickiego Wilhelma von Braunschweig-Öls.

Zapraszamy do galerii.

Wólka Kosowska

Wólka Kosowska to wieś położona w województwie mazowieckim, w powiecie piaseczyńskim, w gminie Lesznowola. Znajdują się w niej dwa ogromne centra handlowe: tureckie i chińskie.

Nie będzie to opis naszej wycieczki do tych placówek i zakupów.

To będzie spotkanie z chińską tradycją i kulturą, którą udało nam się zobaczyć i posmakować.

Zapraszamy do galerii

Księgi masońskie w Ciążeniu

Zapraszamy do Ciążenia, małej wsi nad Wartą z pięknym pałacem otoczonym parkiem przechowującym zbiór druków masońskich od siedemnastowiecznych począwszy. Zwiedzić możemy przebudowany w stylu barokowym gotycki kościół św. Jana Chrzciciela i zobaczyć XVIII. wieczną plebanię. To wszystko 20 km od autostrady A2.
Zapraszamy do galerii.

 

 

 

I Bóg w żywej osobie wstał z chorągwią rozwianą

„I Bóg w żywej osobie

Wstał z chorągwią rozwianą,

Wstał w jasności słonecznej,

Od wszystkiego bezpieczny,

I przebite wzniósł dłonie

I podarte wzniósł skronie

I bok dzidą przeszyty

I szedł w górę, w błękity…”

(Cyprian Kamil Norwid)

 

 

Niech Zmartwychwstały Jezus nieustannie obdarza nas łaskami i prowadzi poprzez trudy życia ziemskiego.

Grażyna i Rafał
Wielkanoc 2018

Leżajsk – u Bernardynów

Leżajsk – to pięknie położone w dolinie Sanu miasto w północnej części województwa podkarpackiego. Leży na skraju dawnej Puszczy Sandomierskiej. Leżajsk został lokowany w 1397 roku jako miasto królewskie.

Zachowało się wiele bardzo ciekawych zabytków. Dziś zwiedzimy jeden z najbardziej okazałych.

Zapraszamy do zespołu klasztornego ojców bernardynów z kościołem Zwiastowania NMP, w którym znajdują się jedne z najcenniejszych w Europie organy z drugiej połowy XVII wieku.

Zapraszamy do galerii.

Św. Michał Archanioł

Św. Michale, broń nas w walce!

  1. Św. Michał jest duchem wojowniczym, wodzem dusz walczących. Wojsko to od pierwszych zawiązków, „od krwi niewinnego Abla”, szereguje się z tych, co chcieli dobra moralnego. Olbrzymie to szyki, a nowych bojowników bezustannie werbuje ten, co mówi: „Kto chce iść za mną, niech krzyż swój weźmie na siebie”. Zachwycająca to dla oczu bożych „rewia”, a zarazem wielkie pobojowisko. „Wszyscy święci, jakie cierpieli męki …” „Ciebie chwalebny chór apostołów, ciebie przesławny szereg proroków, ciebie męczenników wielbi hufiec jasny”. W niektórych okresach dziejów straszliwym płomieniem bucha zarzewie walk duchowych, wzniecając pożar na całym świecie ducha. Wtedy pomyślę, iż św. Michał potrząsa swoim mieczem i daje znak, kędy dążyć mamy. Czy nas prowadzi przez ciemności, czy przez środek błyskawic, śmiało idźmy za nim! W dzisiejszym świecie toczy się również zaciekła walka, bój najradykalniejszy o najwyższe zasady, bój o pogląd na świat, wojna „pro aris et focis”. Walka ta od wieków średnich począwszy zaostrza się coraz bardziej… O, wodzu dusz wojujących, naucz nas walczyć i zaufać twemu dowództwu, natchnij nas i uzbrój! Błyskawicą swego umysłu rozświecaj nasze ciemności, przykład kochającej, bohaterskiej wierności twej woli niech zapali nasze serca, byśmy wytrwać zdołali w walkach Kościoła. Spraw, byśmy zrozumieli drogi rozwoju świata i śród zmiennych warunków zachowali dawną głęboką wiarę i miłość.
  2. Walka toczy się koło pytania, czy winien się utrzymać nadal świat duchowy, moralny i społeczny, oparty na wierze i miłości chrześcijańskiej. Wielu rzuciło nań wyrok potępienia. Uczynili to tworzący teorie filozoficzne, z których każdy jest grabarzem systemu innego filozofa, którzy pożywają chleb społeczeństwa zbudowanego na chrześcijańskim porządku, oddychają jego powietrzem, a sami nie są zdolni stworzyć życia realnego. Są to gwałciciele słów i myśli, czarnoksiężnicy, których produkcję ograniczają się do sztuk kuglarskich. Prawda, że coś jednak umieją – umieją podkopywać wiarę, siać zwątpienie i szerzyć przesyt życia. Ich adepci cierpią na blednice myśli, a ci, ci uwolnili się z ich rąk – to także tylko rekonwalescenci, podobni do much jesiennych! O wzniosłe, słodkie, święte chrześcijaństwo, niebo twoje pełne jest blasku, twoja atmosfera przejrzysta, subtelna, a jednak przesycona siłami ważkimi. Weź nas w niewolę, ogarnij nas, by pierwotna siła twych zasad zbudziła w nas życie świeże a potężne, jak życie lasu dziewiczego. Sił nam potrzeba, nie słów, życia, nie teorii! Nam potrzeba nie wegetowania anemicznego, lecz zwycięskiej świadomości własnych sił. Archaniele Michale, broń nas w walce!
  3. Dusze jak much idą na lep żądzy używania. Wieś i miasto współubiegają się w podniecaniu nerwów i zmysłów. Jak woda w brudnych rowach ulic w czasie oberwania chmury, tak w życiu moralnym wzbiera potok nieczystości. Co pomoże polityka społeczna, ochrona pracy, podniesienie płac, jeśli nie ma ducha, to znaczy oszczędności, umiarkowania, zaparcia się, opanowania zmysłów, uczciwości, wierności! Co pomogą mistrzowskie programy polityki społecznej, jeśli się ma do czynienia z bydlętami? Potrzeba ascezy, odporności, zaparcia się wobec podniet złego… Archaniele Michale, broń nas w walce…
  4. Taka więc twoja broń, uwielbiony duchu! Przewalczyłeś boje stuleci. Znasz gorączki umysłu i serca, pychę i mizerność, nienawiść i obojętność. Polecam ci swą duszę w walkach życia i godzinie śmierci. Ty jako „przełożony raju” wprowadź mię do życia wiekuistego. Twe boje są drogami tego życia. I ja też chcę walczyć na tych szlakach.

 

Rozmyślania o Ewangelji; ks bp dr. Ottokar Prohaszka; Wydawnictwo Księży Jezuitów, Kraków 1931

Narodzenie Najświętszej Panny

Dzień tych narodzin jest uroczystością

  1. dla nieba. Bóg znowu stworzył duszę, której grzech nie skalał. Stworzenie to nie może ulec zniszczeniu, arcydzieło to nietykalne. Bóg Stwórca znowu może powiedzieć: „Tota pulchera, całkiem do mnie należysz”, i ta piękna dusza dziś rozpoczyna drogę żywota. Towarzyszy jej najobfitsza łaska, osobny anioł stróż, osobna opatrzność. „Witaj, witaj, Panno chwalebna!”
  2. Jest uroczystością dla ziemi, nowym świtem. Byliśmy w nocy i daremnie czekaliśmy dnia, wreszcie zajaśniała nad nami ta zorza w królewski płaszcz ubrana, zwiastująca nam dzień. A jak ptaki leśne zaczynają śpiewać i świcie, tak w duszy naszej budzi się pieśń dziękczynna, pełna hołdu… Przyszłaś nareszcie, słodka, śliczna jutrzenko, nadziejo życia naszego! Ile w nas wlewasz siły i ufności!
  3. Jest uroczystością dla chrześcijaństwa. Rodzi się wreszcie pierwsze dziecko boże, królewna nasza. A on nie tylko najpierwsza, lecz i najpiękniejsza i najpotężniejsza. Jako źrenica oka naszego i chwała nasza staje przed nami. Co czynią narody dla królowych, które wyszły z ich własnej krwi i związane są z ich dziejami? „Życie i krew za królowe i panią naszą. Maryję!”
  4. Jest uroczystością dla życia. Maryja jest pączkiem silnego, niepokalanego, niezniszczalnego życia, tego życia wspaniałego, które chlubą okrywa Kościół i zlewa na nas światło. Rodzi się jesienią, kiedy przyroda gotuje się do snu śmierci, jak gdyby chciała zaznaczyć, że w zamierającej naturze rodzi się życie łaski, i że nie potrzebujemy się lękać zwiędnięcia, którzy żyjemy w Bogu. Cieszymy się więc z tego miłego święta jesiennego, w którego prostocie i skromności tętni siła pierwotna i wieczny żywot. „Nie umrę, śpiewa moja dusza lecz żyć będę”.

 

 

Żołnierz Chrystusa w służbie Kościołowi i Ojczyźnie

Takim mianem nazywa jezuitę, księdza Piotra Skargę Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej mające go za patrona.

Która jest pierwsza i zasłużeńsza Matka, jak Ojczyzna, która jest gniazdem wszystkich matek i powinowactw waszych i komorą dóbr waszych wszystkich. (…) Oną miłując, sami siebie miłujecie” — ksiądz Piotr Skarga

„W czterechsetną rocznicę śmierci Piotra Skargi, który dzielnie, słowem i czynem, zabiegał o szacunek dla Ojczyzny i lepszy byt dla rodaków, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, w uznaniu Jego zasług, postanawia oddać hołd Piotrowi Skardze”.

Tymi słowami zaczyna się Uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 16.09.2011 r.  w sprawie ustanowienia roku 2012 Rokiem księdza Piotra Skargi.

 

Przeciętny Polak kojarzy postać księdza Skargi z obrazem „Kazanie Skargi” Jana Matejki oraz dziełami „Kazania Sejmowe” i „Żywoty Świętych”.

Co wyjątkowego wnosi ta postać, że ma być dla nas, żyjących 400 lat po jego śmierci, wzorem do naśladowania?

Piotr Skarga urodził się 2 lutego 1536 r. w Grójcu na Mazowszu, w rodzinie Michała Powęskiego i Anny ze Świątków, najprawdopodobniej bogatych chłopów. W uznaniu zasług otrzymał pod koniec swojego życia szlachectwo. Urodził się za panowania Zygmunta I Starego, w okresie świetności Rzeczypospolitej. Wykształcił w Akademii Krakowskiej, wstąpił do nowicjatu Towarzystwa Jezusowego w Rzymie gdzie gruntownie ukształtował swoją formację duchową i intelektualną i w wieku 28 lat przyjął święcenia kapłańskie a wróciwszy do kraju otrzymał posadę kaznodziei w katedrze lwowskiej. Zaczął budować struktury zakonu jezuitów na ziemiach Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Był wybitnym organizatorem szkolnictwa w Rzeczypospolitej, rektorem Kolegium Jezuitów w Wilnie, wykładowcą w Kolegium jezuickim w Pułtusku, pierwszym rektorem Uniwersytetu Wileńskiego, założycielem kolegiów jezuickich w Połocku, Rydze i Dorpacie. Kolegia były odpowiednikami dzisiejszych szkół średnich i miały wysoki poziom nauczania. Mogły do nich uczęszczać nie tylko dzieci szlachty, ale też niższych warstw społecznych, wolny wstęp mieli też protestanci.

Ksiądz Piotr Skarga był cenionym przez królów Stefana Batorego i Zygmunta III doradcą. Przez 24 lata sprawował funkcję kaznodziei króla Zygmunta III Wazy wspierając jego politykę wymierzoną przeciwko nadmiernym przywilejom szlacheckim oraz rokoszowi Mikołaja Zebrzydowskiego.

Był jezuitą, teologiem, charyzmatycznym kaznodzieją i pisarzem.

Jego dzieła wyrażające się zarówno w żywej mowie kaznodziejskiej, jak i w piśmie (różnego typu zbiory kazań), zmierzały do poprawy obyczajów moralnych i politycznych katolików, zwłaszcza szlachty. Ksiądz Piotr Skarga chciał Polski silnej. Wskazywał, że droga do tego wiedzie przez bezwzględny brak tolerancji dla zdeprawowanych elit szlacheckich, dla ich grzechów takich jak „łakomstwo, lichwa, nieczystości, pijaństwo”, ale też braku pobłażania dla siejących zgorszenie przez zły żywot kapłanów. Uważał, że szlachectwo zobowiązuje – zarówno to wywodzące się z klejnotu i herbu, jak i to wypływające z podniesienia do godności kapłana. Uważał, że duchowni nie mogą się łasić do możnych, pomijać milczeniem ich występnego życia, relatywizować grzechów.

Będąc zwolennikiem państwa jednowyznaniowego i podejmując polemiki z heretykami miał świadomość, jakie jest najczęściej źródło porzucania wiary katolickiej. Pisał “naprzód, gdy na heretyki wejrzymy, pomyślić mamy, iż z naszych katolickich grzechów wyrośli”.

Przeciwstawił opisywanego przez kalwinistę Mikołaja Reja „człowieka poćciwego”- biernego i pasywnego obywatela ulegającego swoim słabościom (przedstawiciela ówczesnej „małej stabilizacji”) –  człowiekowi wojującemu, zaangażowanemu w sprawy narodu i Ojczyzny, mającego postawę określoną przez współczesnego kaznodziei Mikołaja Sępa Szarzyńskiego, jako przygotowującą na „wojnę naszą, którą wiedziemy z szatanem, światem i ciałem”.

Ksiądz Piotr Skarga był współautorem Unii Brzeskiej z 1596 r. wspomagającym swoim piórem koncepcję unii z prawosławiem.

Piotr Skarga prorokował upadek Rzeczypospolitej („nas potłucze Pan jako ten garnek”, “nierządne królestwo bliskie zginienia”), jeśli złe nawyki elit nie zostaną ukrócone, jeśli rządzący nie zmienią swoich postaw i nie przystąpią do reform. Odważnie piętnował gorszące życie elit, które zamiast być wzorem dla poddanych, wzmacniać ich ducha, budować moralnie – a przez to tworzyć silną Rzeczypospolitą- dają zły przykład nie troszcząc się o pomyślność duchową i materialną całego społeczeństwa.

W stosunku do ubogich nie chłoszcze ich ostrzem swojej krytyki i uważa, że Polska powinna być miłosierna i wybaczająca dla małych i nieważnych. Nie moralizuje i nie piętnuje pojawiającej się niekiedy wśród niezamożnych panien praktyki, “pójścia na ulicę”, w celu “zapracowania” na wiano, tylko tworzy i wspomaga Skrzynkę św. Mikołaja, umożliwiającą biednym dziewczętom otrzymanie wiana, dzięki czemu “mogą mężów dostać i w uczciwym małżeństwie mieszkać albo też do klasztorów iść”.

Nawracał więc słowem, piórem oraz dobrymi uczynkami. W Krakowie zainicjował działalność charytatywną kilku instytucji (Bank Pobożny, Arcybractwo Miłosierdzia, Komora Potrzebnych, Bractwo Świętego Łazarza, Skrzynka Św. Mikołaja) służących ubogim.

Piotr Skarga był autorem wielu książek, w tym czytanych do dziś „Żywotów świętych”, i kazań: wielokrotnie wznawianych „Kazań na niedzielę i święta”, „Pobudki do modlitwy 40 godzin”, “Żołnierskie nabożeństwo” i najbardziej znanych „8 Kazań sejmowych”.

Te ostatnie nigdy nie zostały wygłoszone w Sejmie, ale stanowią program naprawy Rzeczypospolitej. Zostały zauważone i docenione dopiero po upadku państwa polskiego.

Kaznodzieja był człowiekiem absolutnie obojętnym na zaszczyty, bogactwa czy splendory, dobra materialne rozdawał potrzebującym..

Na krótko przed śmiercią Piotr Skarga przeniósł się z dworu królewskiego do Krakowa, gdzie zmarł 27 września 1612 r. w opinii świętości. Został pochowany w podziemiach jezuickiego kościoła Św. Piotra i Pawła przy ul. Grodzkiej w Krakowie.

Wizerunek Skargi, kaznodziei-proroka, utrwalali polscy romantycy: Adam Mickiewicz, Cyprian K. Norwid. Jan Matejko przedstawił wizję profety w słynnym obrazie “Kazanie Skargi” a Stefan Żeromski przyznawał, że jego pisarstwo wiele zawdzięcza Piotrowi Skardze, którego prace były wzorem języka literackiego i pięknej polszczyzny.

Postawa księdza Piotra Skargi w wielu aspektach pozostaje wciąż aktualna, choć po 400 latach zmieniły się realia. Budzenie sumień Polaków trwa powoli.

 

PIERWOTNIE TEKST BYŁ OPUBLIKOWANY W MIESIĘCZNIKU „MISERICORDIA” SANKTUARIUM MIŁOSIERDZIA BOŻEGO W OŻAROWIE MAZOWIECKIM W MARCU 2012 ROKU.

Smutki Jezusowe

Wyprawa wakacyjna pod koniec sierpnia zaprowadziła mnie do miejscowości Jarczów odległej 14 kilometrów na wschód od Tomaszowa Lubelskiego. Celem była zachowana drewniana cerkiew z początku XVIII wieku.

Nosiła wezwanie św. Mikołaja z Miry i służyła ponad sto lat wiernym obrządku greckokatolickiego. W roku 1870 przejęli cerkiew prawosławni, którym służyła do 1921 roku, gdy została zamieniona na kościół rzymskokatolicki pod wezwaniem św. Stanisława Biskupa Męczennika. Cerkiew jest starannie wyremontowana. Obok niej w 1984 roku wybudowano murowany kościół. Drewniany kościół przestał być użytkowany. Nie skończyła się jednak jego rola w posłudze ewangelizacyjnej i katechetycznej. Stary kościół otoczony jest wydatnym okapem. Pod nim na ścianach świątyni umieszczono szereg drewnianych tablic. Od wschodu, przed prezbiterium jest figura św. Józefa z Jezusem i modlitwą ojca rodziny, od zachodu Figura Matki Bożej z Dzieciątkiem i modlitwą matki rodziny. Znajdziemy też historię parafii oraz dwie duże tablice umieszczone od północnej i południowej strony. To krótka i siłą rzeczy wybiórcza lekcja „Jak żyć po katolicku”.

W Wielkim Poście warto się pochylić nad ich treścią, bo są przesłaniem nie tylko dla mieszkańców Jarczowa i parafian z okolicznych miejscowości ale mogą służyć każdemu z nas.

To są też smutki Jezusowe

Dzieci bez opieki – osierocone
Dzieci alkoholików – bite i dręczone
Dzieci głodujące – poniewierane
Dzieci smutne i zaniedbane
Dzieci poza domem się błąkające
Dzieci niegrzeczne skłonne do złości
Dzieci nie szanujące starości
Dzieci, którym na wszystko zezwalają
Dzieci, które samolubne się stają

Małżonkowie niedobrani – niedoświadczeni
Małżonkowie obojętni sobie – skłóceni
Małżonkowie, którzy miłości nie znają
Małżonkowie, którzy rozejść się mają.

Niech wszyscy oni objęci zostaną twoją modlitwą

 

I druga tablica z przesłaniem dla nas do zastanowienia.

To są też smutki Jezusowe

Chorzy z łóżkiem związani
Chorzy na dożywotne cierpienie skazani
Chorzy przez swoich opuszczeni
Chorzy z cierpieniem nie pogodzeni

Ludzie nienawistni, kłótliwi
Ludzie zazdrośni i leniwi
Ludzie niepoprawni ze złem związani
Ludzie samotni i wyszydzani
Ludzie starzy, którym się zdaje,
Że są niepotrzebni
Ludzie opuszczeni i biedni.

Niech wszyscy oni objęci zostaną twoją modlitwą

 

 

PIERWOTNIE TEKST BYŁ OPUBLIKOWANY W MIESIĘCZNIKU „MISERICORDIA” SANKTUARIUM MIŁOSIERDZIA BOŻEGO W OŻAROWIE MAZOWIECKIM W marcu 2016 ROKU.

Sosnowica

4 listopada 2016 roku Senat Rzeczypospolitej Polskiej ustanowił, między innymi, rok 2017 Rokiem Tadeusza Kościuszki (1746-1817), inżyniera wojskowego, fortyfikatora, polskiego i amerykańskiego generała, uczestnika wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych (1775–1783), Najwyższego Naczelnika Siły Zbrojnej Narodowej w czasie insurekcji kościuszkowskiej (1794).

Zapraszamy do galerii z Sosnowicy, gdzie można przeczytać jak zakwitła pierwsza i dozgonna miłość Andrzeja Tadeusza Bonawentury Kościuszko herbu Roch III i Ludwiki Sosnowskiej herbu Nałęcz.

Sieniawa w złocie jesieni

dsc07657-sieniawa-parkW małym miasteczku Sieniawa położonym nad Sanem w województwie podkarpackim znajduje się pałac z rozległym parkiem. Zapraszamy do odwiedzin w piękny jesienny dzień.

Dwie tablice usytuowane w pobliżu pałacu i stojącej nieopodal w parku oficyny eksponują dwa wydarzenia, które z pewnością przykują uwagę przeciętnego turysty.

Jedna z nich przywołuje niezwykłe imieniny. Dzień 28 października, który jest dniem wspomnienia jednego z 12 apostołów – św. Judy Tadeusza, w 1792 roku obchodził sam Tadeusz Kościuszko. Huczne imieniny urządziła dla niego księżna Izabela Czartoryska. Jej córka Anna tak zauroczyła tego wieczoru solenizanta, że kazał na kamiennej ławeczce wyryć napis „Na pamiątkę dni szczęśliwych w Sieniawie”.

Druga tablica odwołuje się do wydarzeń prawie 150 lat późniejszych. Właściciele pałacu, rodzina książąt Czartoryskich zamurowali w skrytce 3 najcenniejsze obrazy ze swojej znanej w Europie kolekcji. Była to tzw. Wielka Trójka:

Dama z łasiczką Leonarda da Vinci, Pejzaż z miłosiernym Samarytaninem Rembrandta van Rijn oraz Portret młodzieńca Rafaela Santi.

Zapraszamy do Galerii.