Święta Dorota

Święta Dorota urodziła w Cezarei Kapadockiej (dzisiejsza Turcja), w rodzinie senatora rzymskiego. Data jej urodzenia jak i rok śmierci nie zachowały się, wiemy jedynie, że poniosła męczeńską śmierć w czasie panowania cesarza Dioklecjana, który rządził w Rzymie w latach 284-305 po Narodzeniu Chrystusa. Z przekazów jakie dotrwały wiemy, że była piękną dziewczyną, posiadała staranne wykształcenie i chętnie wspierała potrzebujących. Początek IV wieku w Cesarstwie Rzymskich zaznaczył się prześladowaniami chrześcijan. Cesarz Dioklecjan prowadził politykę sprzyjającą powrotowi do wierzeń przodków, do pogańskich obrzędów. W 303 roku zaczęto usuwać chrześcijan z wojska rzymskiego pod zarzutem zakłócania przebiegu oficjalnych uroczystości religijnych. Na ołtarzach pogańskich ustawiono wielkie kadzielnice gdzie żarzył się węgiel. Wszyscy mieli okazać cześć bożkom przez wrzucenie tam kadzidła. Dorota umacniała chrześcijan w wierze aby byli silni i wytrwali w godzinie próby. Namiestnik prowincji Saprycjusz dowiedział się o jej działaniach, nakazał aresztowanie opornej chrześcijanki i postawienie przed własnym sądem. Przedstawiając okrucieństwo tortur namawiał Dorotę do zaparcia się wiary i oddania czci pogańskim bóstwom. Święta nie przelękła się, tak więc namiestnik kazał siec ją rózgami i ciało drzeć hakami. Tortury nie załamały Doroty w żaden sposób. Wtedy Saprycjusz postanowił by dwie siostry Kalista i Krystyna – chrześcijanki, które wyrzekły się wiary z obawy przed torturami – namówiły oporną dziewczynę do porzucenia wiary chrześcijańskiej.

Dorota serdecznie i ciepło odniosła się do sióstr apostatek. Przedstawiła krótkość jak i kruchość życia na ziemi oraz chwałę i wieczne szczęście w Niebie. Zapewniła, że szczery i mocny żal za grzech może być źródłem łask Bożych potrzebnych do nawrócenia i zbawienia. Swoim słowami i prośbami skruszyła serca sióstr, które powróciły do wiary chrześcijańskiej.

Namiestnik Saprycjusz był tym wydarzeniem strasznie rozgniewany. Nakazał związać Kalistę i Krystynę i wrzucić obie do kotła z roztopioną siarką.

Dorota zaś została skazana na ścięcie mieczem i zaprowadzona na miejsce egzekucji. Idąc na miejsce kaźni powiedziała z zachwytem: „Co za szczęście, że odchodzę na inny świat, w którym słońce nigdy nie zachodzi, a w ogrodzie mego Oblubieńca kwitną pachnące róże i rosną wonne owoce. Jakże się cieszę, że wkrótce będę w tym raju”! Słowa jej usłyszał jeden z pisarzy namiestnika Teofil, obecny przy egzekucji, i z szyderstwem zawołał: „Hej, piękna panienko, przyślijże mi z raju koszyczek róż i kilka jabłek!”. W odpowiedzi usłyszał: „Otrzymasz je, lecz okaż się ich godnym!”

Na miejscu kaźni Dorota klękła i zaczęła się modlić i wtedy pojawił się przepiękny młodzieniec (niektóre wersje przekazów podają, że dziecko) i podał jej na białej chuście trzy świeże róże i trzy prześliczne jabłka. Dorota poprosiła o zaniesienie tego prezentu pisarzowi Teofilowi. Kat wykonał sprawnie swoje zadanie i dusza Doroty przeniosła się do ogrodu jej Oblubieńca.

Młody pisarz właśnie przedstawiał w gronie przyjaciół i znajomych spotkanie z prowadzoną na śmierć chrześcijanką i swoje „zabawne” odezwanie się. Wtem stanął przed nim prześliczny młodzieniec i ze słowami „Dorota przesyła, co ci obiecała”, przekazał mu owoce i kwiaty na białej chuście.

Młody pogański pisarz (według niektórych przekazów – prawnik) został oświecony łaską wiary i wyznał, że rzeczywiście ten prezent jest z Nieba i prawdziwie Jezus Chrystus jest Bogiem. Było to w zimowy i zaśnieżony dzień 6 lutego.

Teofil nie krył się ze swoim nawróceniem i został wezwany przez namiestnika Saprycjusza by oddał pokłon bożkom i powrócił do pogaństwa. Mimo nalegań jak i ciężkich tortur świeżo nawrócony Teofil był nieugięty w swojej wierze. Parę dni później został również ścięty mieczem.

Kult świętej Doroty był bardzo popularny we Włoszech, Niemczech i Polsce. Jeszcze w latach dwudziestych XX wieku zachował się zwyczaj „chodzenia z Dorotą” w okresie Bożego Narodzenia jako inscenizację jej męczeństwa.

Święta Dorota jest patronką ogrodników, kwiaciarzy, piwowarów, górników, narzeczonych, młodych panien. W ikonografii przedstawiana jest jako młoda kobieta w królewskim stroju z diademem lub koroną na głowie.

Atrybutami jej są: anioł, trzy jabłka i trzy róże (lub też kosz z nimi), korona, krzyż, lilia, miecz, palma męczeństwa. Jest patronką młodych małżeństw, ogrodników, botaników i górników.

W Polsce jest 17 kościołów pod wezwaniem świętej Doroty i 22 parafię jej poświęcone. Najbardziej znany kościół znajduje się w Licheniu Starym.

We Wrocławiu jest kościół pod wezwaniem św. Stanisława, św. Wacława i św. Doroty gdzie są relikwie jej czaszki. Specjalnie dla tej relikwii została wykonana złocona herma – arcydzieło sztuki złotniczej.

Z dniem wspomnienia świętej Doroty związanych jest wiele przysłów:

  • Na Świętej Doroty będzie śniegu za płoty.
  • Świętej Dorocie pójdziesz po błocie,
  • Święta Dorota wypuszcza skowronka za wrota.

Zachowały się słowa średniowiecznej pieśni hagiograficznej „Pieśni o św. Dorocie” znanej również jako „Doroto, cna dziewko czysta” z ok. 1420 roku. Ciekawostką jest fakt, że napisana została mieszaniną języka polskiego i czeskiego.

 

Panie i Boże! którego wielkie miłosierdzie nas pociesza, a zastrasza sprawiedliwość i świętość; udziel nam łaski, abyśmy zgrzeszywszy, o Twym miłosierdziu nigdy nie wątpili, a Twoja sprawiedliwość aby nas od grzechów powstrzymywała. Przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego. Amen.

 

TEKST BYŁ OPUBLIKOWANY W MIESIĘCZNIKU „MISERICORDIA” SANKTUARIUM MIŁOSIERDZIA BOŻEGO W OŻAROWIE MAZOWIECKIM W lutym 2018 ROKU.