Dobra intencja

Zwyczajnie ludzie na świecie oceniają pracę według wysiłku i wyników widzialnych. Inaczej natomiast sądzi Pan Bóg, a mianowicie według czystości intencji, z jaką się pracuje. Zdarzyć się może, że ktoś intensywnie pracuje i wyniki są widoczne; jest on z tego zadowolony, ale intencja jest mniej czysta. Mimo tych wysiłków Niepokalana nie będzie zadowolona z tej pracy. maksymilian42Inny znów pragnie jak najlepiej, ale zdolności mu nie dopisują, często go karzą i przerzucają z miejsca na miejsce. Trapi się on może, ale Niepokalana cieszy się i jest zadowolona, bo miał czystą intencję. Może się również zdarzyć, że ktoś bardzo dobrze spełnia swoje obowiązki, ale nie przypisuje tego sobie, tylko łasce Bożej. Ten oczywiście ma bardzo dobrą intencję i Niepokalana jest również z niego zadowolona. Gdy ktoś pracuje leniwie, ospale, niegorliwie, dąży do wygodnictwa, chciałby to tu, to tam być, to i ludzie są z niego niezadowoleni, i Niepokalana także. Niepokalana patrzy na serce – na wolę. Dlatego jeżeli się komuś zdarzy, że przy najlepszych chęciach – jego wysiłki nie są udatne, nie ma się czego martwić, bo Niepokalana jest z niego zadowolona.

Niepokalanów, niedziela 8 listopada 1936, 

 

Z „Konferencje św. Maksymiliana Marii Kolbego”, WOF Niepokalanów 2009, wyd IV.